niedziela, 30 kwietnia 2017

Rzuty domu i czy rozkład jest idealny?


Rzut parteru



Projekt naszego domku jest projektem wybranym po bardzo długotrwałych namysłach, w żadnym wypadku nie była to spontaniczna decyzja, każda rzecz została przemyślana i na chwilę obecną mogę powiedzieć, że ten układ w 99% spełnia nasze oczekiwania oraz potrzeby (ten jeden procent odejmuję za rozmiar kuchni).
Na parterze będziemy mieć strefę dzienną o łącznej powierzchni  83 m².  Wejście do domu chronić będzie podcień balkonu, co jak dla mnie jest super sprawą, stanowić będzie super zadaszenie. W wiatrołapie, znajdzie się miejsce na obszerną szafę do przechowywania odzieży wierzchniej i butów (WOW). Komunikacja na parterze prowadzi do obrzernego, ale nie za dużego salonu, a bezpośrednio po wejściu do domu możemy udać się albo do kuchni bądź do dość prywatnie zorganizowanego gabinetu :) Ponieważ schowków i miejsc do przechowywania nidgy dojść między strefą dzienna a garażem jest również niewielka część przeznaczona na spiżarnię - szkoda tylko ze nie znajduje się ona bliżej kuchni oraz szkoda, że kuchnia nie jest o jakieś 5 metrów większa, jak dla mnie kuchnia w tym domu jest za mała, to na chwilę obecną największy mankament tego projektu, ale to już trzeba będzie po porostu odpowiednio zorganizować i maksymalnie wykorzystać. Jadalnie znajduję się bezpośrednio przy kuchni i przylega do części salonu. Z salonu i z jadalni będzie można wyjść bezpośrednio na taras, który częściowo będzie schowany/zadaszony pod częścią balkonową. 
A czy wspominałam już, że zdecydowaliśmy się częściowo podpiwniczyć nasz domek? Nasz domek będzie miał piwniczkę zlokalizowaną pod powierzchnią garażu JUPI - bardzo to rozwiązania na chwilę obecną mnie cieszy, dodatkowa przestrzeń do przechowywania oraz w piwnicy zlokalizowaliśmy kotłownię, co również wpłynie na zwiększenie powierzchni garażowej :)
Rzut piętra
Do strefy prywatnej prowadzą schody, znajdujące się w centralnej części domu. Na piętrze znajdują się trzy sypianie, w tym jedna tzw apartament rodziców ma oddzielną garderobę oraz łazienkę. Już zdecydowaliśmy się na przyłączenie drugiej garderoby do naszej sypialni i tak zarówno ja jak i mój mąż będziemy mieć oddzielne garderoby i każdy z nas będzie miał odpowiednią ilość miejsca do przechowywania swoich rzeczy JUPI - już nie mogę się tego doczekać, moja własna garderoba, moje królestwo... Na piętrze, zdecydowaliśmy się również wydzielić małą pralnie w części prowadzącej do głównej łazienki, przerabiamy tą niewielką garderobę na pralnię kosztem zmniejszenia powierzchni łazienki. Na razie wszystko jest na papierze, zobaczymy jakie rozwiązania podsunie nam wykonanie, ale na pewno wszystkimi moimi dalszymi uwagami się z wami podzielę :

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz